Ostatnie wpisy
+48 605 24 24 20
fantour@fantour.eu
+48 605 24 24 20
Top
FanTOUR / Nasze Podróże  / Kambodża  / Phnom Penh
Cambodia Kambodża Phnom Phen Pola śmerci fields of killing

Phnom Penh

Kambodża Artykuły

Wyjątkowo bliska naszemu sercu Kambodża

Kambodża, Phnom Penh Dzień po Dniu

Wietnam – Kambodża, Phnom Penh

21 marca 2012

Kontynuujemy wykupioną w Sajgonie wycieczkę po Delcie Mekongu z finiszem w Phnom Penh.

Granicę z Wietnamem i Kambodżą przekaraczamy w Vinh Xuong. Dopływamy tam łódką z wietnamskiego Chau Doc (UWAGA: na tym przejściu granicznym e-wizy nie są honorowane. Trzeba zapłacić 20 USD za standardowe).

Z nowym, kambodżańskim przewodnikiem pakujemy się do nagrzanego do granic możliwości vana i jedziemy kolejne 2h do Phnom Penh.

Wysadzają nas w biurze podróży Sinh Tourist, gdzie czekają już Tuk-Tukarze, pragnący zabrać nas do centrum miasta. Kupujemy najpierw w biurze bilet powrotny do Sajgonu za 10 USD/osoba i dajemy się zawieźć jednemu z nich do wybranego przez niego hotelu Golden Noura Villa (www.goldennouravilla.com). Recepcjonista pokazuje nam 2 pokoje. Obydwa są bardzo porządne i czyste. Wybieramy droższy (25 UDS) z widokiem na Pałac Królewski i park. Lokalizacja idealna z balkonu po lewej widzimy już rzekę. Tuk Tukarz oferuje wynajęcie się na kolejny dzień i zawiezienie nas na Pola Śmierci, do więzienia S-21 i wybranych przez nas miejsc w Phnom Penh za 20 USD. Bez targowania przyjmujemy ofertę. Umawiamy się na 9.00 i siadamy na kolację w naszym hotelu – padamy z głodu, nie dojdziemy nigdzie dalej. Jest trochę drogo jak na Kambodże, ale za to pysznie. Po posiłku idziemy na spacer po stolicy.

Phnom Penh w niczym nie przypomina nam tej Kambodży, jaką zapamiętaliśmy z przed dwóch lat. Stolica wygląda czysto, zorganizowanie i niemalże europejsko. Nad rzeką na promenadzie przechadzają się dobrze ubrani Kambodżanie i oczywiście turyści w ilości masowej. Knajpy pełne, tętniące życiem. Na promenadzie grupa Azjatów z instruktorem ćwiczących przy muzyce aerobik. Kawałek dalej inna grupa tańcząca zumbę. Za chwilę jeszcze inna, widać że już bardziej profesjonalna, tańcząca bardziej skomplikowany układ taneczny. Przekrój wieku od 10 do 70 lat. Pod pagodą chłopaki grają w piłkę nożną. Co jakiś czas steppery, rowerki stacjonarne i inne przyrządy do ćwiczeń – wszystkie oblegane. Super sprawa taki wielki otwarty klub fitness na powietrzu i to za zupełną darmochę. Włóczymy się jeszcze trochę po uliczkach – bardzo nam się podoba. Kupujemy sobie piwo w sklepie (w takiej samej cenie jak w knajpie!) i idziemy usiąść na balkon i pogadać na Skpye z rodziną.

Kambodza cambodia streets ulice  300x225 - Phnom Penh

Promenada

Przed nami przepięknie oświetlony pałac królewski – dziś gości w nim prezydent Birmy. Kolejny, bardzo udany, dzień podróży dobiegł właśnie końca.

Phnom Penh

22 marca 2012

Wstajemy rano na pyszne śniadanie w naszym hotelu. Serio jest pyszne. I ta obsługa! Jednak Wietnamczycy nie uczą się tak skutecznie lub może nie tak chętnie jak Kambodżanie . Serwis jest tu na o niebo wyższym poziomie. Zostawiamy rzeczy do pralni w recepcji i pakujemy się do Tuk Tuka, który już na nas czeka przed hotelem. Zaczynamy od podróży na Pola Śmierci, ok. 20km od Phnom Penh. Kupujemy bilet wstępu za 3 USD plus Audio Przewodnik za kolejne 3 USD i wyruszamy wysłuchać tragicznej historii kambodżańskiego narodu podczas rządów szaleńca Pol Pota.

Dla nas, Polaków, oswojonych z historią hitlerowskich obozów zagłady, nie powinien być może aż taki szok, ale dla mnie osobiście szokujący był fakt, że te masowe mordy działy się już w czasach kiedy byłam na świecie i, w dobie dość dobrze rozwiniętych mediów, nie były nagłaśniane.

Pol Pot obawiał się inteligencji i wierzył, że naród musi składać się wyłącznie z niewykształconych i łatwiej zarządzalnych chłopów w latach 70siątych wyrżnął bądź zagłodził ¼ ludności Kambodży. Pracujący w obozach pracy chłopi i udający chłopów inteligenci, rozdzieleni z rodzinami w wyniku przymusowych wysiedleń, umierali z głodu, ponieważ cały plon ich pracy był eksportowany. Inteligentów klasyfikowano do zgładzenia na podstawie gładkich rąk i okularów. Dyktatorowi udało mu się opustoszyć stolicę Kambodży Phnom Penh w ciągu 3 dni! Jej populacja zmalała wtedy z 2 milionów do 23 tysięcy mieszkańców. Do swoich szwadronów morderców rekrutował nastoletnie wiejskie dzieci a jego mottem było ‘lepiej zgładzić przyjaciela niż oszczędzić wroga’. W ciągu jego rządów trwających zaledwie 3 lata i 8 miesięcy zginęło i zaginęło ponad trzy miliony ludzi z całej siedmiomilionowej populacji Kambodży. Fakty są przerażające.

Wystawa Pól Śmierci niezbyt obrazowa. W miejscach dołów, gdzie grzebano zbiorowo ofiary stoją po prostu informacyjne tabliczki. W słuchawkach słyszymy historie opowiadane przez ludzi, którzy stracili tu członków rodziny, żyli w ciągłym strachu przed nieobliczalnym dyktatorem.

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci fields of death grob 300x225 - Phnom Penh

Grób masowy 166 ofiar bez głów

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci fields of death 1 300x225 - Phnom Penh

Kambodża Phnom Penh pola śmierci. Grób masowy ofiar bez głów

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci fields of death grob masowy 300x171 - Phnom Penh

Grób masowy ponad 100 kobiet i dzieci

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci fields of death  300x225 - Phnom Penh

Grób masowy

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci fields of death 3 225x300 - Phnom Penh

Drzewo o które były zabijane noworodki i wrzucane do wykopanego dołu za drzewem

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci killing fields 2 225x300 - Phnom Penh

 

Punktem centralnym jest Memorial Stupa, w której na kilkunastu półkach ułożone są posegregowane ludzkie czaszki i kości. Niektóre pęknięte od uderzeń katów, niektóre, w znacznie mniejszej ilości, z dziurami po drogich kulach – nie marnowano ich zbyt wielu. Dlatego ofiary, mordowane uderzeniami, często grzebane były jeszcze żywcem. Kontrowersyjny jest fakt, że całe muzeum pól śmierci zorganizowali Japończycy. Kambodżański rząd odsprzedał im licencje na robienie tu interesu i czerpaniu zysków z biletów.

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci fields of death memorial stupa 225x300 - Phnom Penh

Memorial stupa w której od ziemi do szczytu ułożone są czaszki ofiar

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci feelds of death memorial stupa 1 225x300 - Phnom Penh

Pola śmierci. Memoriał stupa. Na całej długości poukładane czaszki ofiar

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci feelds of death memorial stupa  300x225 - Phnom Penh

Pola śmierci. Czaszki poukładane na półkach w Memorial Stupa m.in. wg wieku ofiar

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci feelds of death memorial stupa 300x225 - Phnom Penh

Pola śmierci. Czaszki poukładane na półkach w Memorial Stupa m.in. wg wieku ofiar

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci feelds of death memorial stupa 2 300x225 - Phnom Penh

Pola śmierci. Czaszki poukładane na półkach w Memorial Stupa m.in. wg wieku ofiar

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci feelds of death memorial stupa 3 300x225 - Phnom Penh

Pola śmierci. Czaszki poukładane na półkach w Memorial Stupa m.in. wg wieku ofiar

 

Kambodza cambodia phnom phen pola smierci feelds of death memorial stupa 4 300x225 - Phnom Penh

Pola śmierci. Czaszki poukładane na półkach w Memorial Stupa m.in. wg wieku ofiar

Z Pól Śmierci jedziemy do więzienia S 21 Tuol Sleng. Kiedyś była to szkoła. Od 1975 więzienie dla ofiar  Pol Pota. Kolejne ponure miejsce. Tu byli torturowani i przetrzymywani podejrzani o inteligencję lub spiskowanie przeciwko Pol Potowi więźniowie, ich żony i dzieci. Możemy przeczytać nawet przyznanie się do szpiegostwa i działania na niekorzyść państwa Kampuczy przez zachodnich dziennikarzy. Tortury były tu straszne.

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 3 300x225 - Phnom Penh

.

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 7 225x300 - Phnom Penh

Więzienie S 21 Tuol Sleng przerobione ze szkoły

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 4 300x225 - Phnom Penh

Sale lekcyjne przerobione na sale tortur

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 5 300x225 - Phnom Penh

Sale lekcyjne przerobione na sale tortur

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 14 300x225 - Phnom Penh

Korytarze dawnej szkoły osłonięte drutem kolczastym

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 18 300x225 - Phnom Penh

Korytarze dawnej szkoły osłonięte drutem kolczastym

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 17 300x225 - Phnom Penh

Sale lekcyjne przerobione na cele. Na ścianie widać jeszcze tablicę.

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 17 2 225x300 - Phnom Penh

Sale lekcyjne przerobione na cele.

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 16 225x300 - Phnom Penh

Przykładowa cela

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 15 300x225 - Phnom Penh

Sale lekcyjne przerobione na cele i sale tortur.

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 10 300x225 - Phnom Penh

Ofiary

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 9 300x225 - Phnom Penh

Ofiary

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 8 300x225 - Phnom Penh

Ofiary.Tortury.

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 11 300x225 - Phnom Penh

Ofiary. Tortury

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 12 300x225 - Phnom Penh

Ofiary. Tortury

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 13 300x212 - Phnom Penh

Ofiara tortur – Australijczyk

 

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 20 225x300 - Phnom Penh

Zdjęcie Pol Pota sprawcy tej rzezi i komentarze jakie pozostawili Goście odwiedzający to miejsce.

Widzimy coś na kształt szubienicy gdzie zawieszali więźniów za nogi i zanurzali ich głowy w dużych glinianych kadziach z wodą.

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 300x225 - Phnom Penh

Więzienie w szkole. Tuol Sleng S21. Miejsce tortur

Jedynie siedem osób, które były tu więzione, jeszcze żyje. W czasie naszej wizyty jedna z nich podpisuje swoją książkę w sklepiku z suwenirami.

Kambodza cambodia więzienie S21 Tuol Sleng prison 19 300x225 - Phnom Penh

7 osób, które ocalały

Biali turyści snują się między salami w dużej zadumie. Spotykamy naszych irlandzkich współpodróżników. Też mniej skorzy do żartów. Wymieniamy jedynie uwagi na temat okropności obejrzanych w S 21. Nasz Tuk Tuk stoi sobie zaparkowany w rzędzie innych Tuk Tuków pod murami więzienia. Kierowcy brak, ale po kilku minutach wybiega z pobliskiej knajpki. Jedziemy do centrum Phnom Penh.

Kolejnym punktem programu jest Pałac Królewski ze Srebrną Pagodą wyłożoną pięcioma tysiącami srebrnych płytek o wadze 1 kg każda. Bilet kosztuje nas 25 000 Rieli. Kompleks zbudowany w khmerskim stylu, jest bardzo duży, otoczony zadbanym ogrodem. Słońce praży niemiłosiernie, więc zwiedzamy go z trochę mniejszym zapałem i dokładnością niż był tego wart. Spieszy nam się już na jakiś obiad.

Kambodza cambodia phnom phen palac krolewski 300x225 - Phnom Penh

Pałac królewski

 

Kambodza cambodia więzienie palac krolewski 2 300x226 - Phnom Penh

Pałac królewski

 

Kambodza cambodia więzienie palac krolewski 1 225x300 - Phnom Penh

Pałac królewski

 

Kambodza cambodia więzienie palac krolewski 4 212x300 - Phnom Penh

Pałac królewski

 

Kambodza cambodia więzienie palac krolewski 6 200x300 - Phnom Penh

Pałac królewski

 

1 Kambodza cambodia więzienie palac krolewski 10 196x300 - Phnom Penh

Pałac królewski

 

Kambodza cambodia więzienie palac krolewski 5 225x300 - Phnom Penh

Idziemy promenadą wzdłuż rzeki i siadamy w pierwszej lepszej knajpce – jedzenie znowu przepyszne. Tu czytamy też o organizacji Friends (http://www.mithsamlanh.org/). W naszej restauracji młodzi mieszkańcy ulicy dostają szansę nauczyć się zawodu kelnera czy pomocy kuchennej. Czytamy też o sklepie Friends‘n Stuff, gdzie można kupić upominki zrobione przez biedne dzieci z odpadów. Odwiedzamy go później i wychodzimy z pokaźną torbą biżuterii zrobionej z papieru, puszek, zużytych baterii, portfelami i koszulkami z logo organizacji.

Resztę dnia snujemy się po bocznych uliczkach stolicy. Rozłożyli się tam sprzedawcy wszystkiego. Są uliczni fryzjerzy, są czyściciele butów, między nimi mięso i warzywa. Wystarczyło więc zejść z reprezentacyjnej promenady i głównych arterii miasta i wróciła swojska Azja, którą kochamy.

Kambodza cambodia streets ulice targ market 4 300x225 - Phnom Penh

Ulice Phnom Penh

 

Kambodza cambodia streets ulice targ market 3 252x300 - Phnom Penh

Ulice Phnom Penh

 

Kambodza cambodia streets ulice targ market 2 219x300 - Phnom Penh

Ulice Phnom Penh

 

Kambodza cambodia streets ulice targ market 1 300x225 - Phnom Penh

Ulice Phnom Penh

 

Kambodza cambodia streets ulice targ market  225x300 - Phnom Penh

Ulice Phnom Penh

Siadamy na piwo przed bramą monastyru i obserwujemy jak mnisi wychodzą na ulicę czekając na ‘okazję’. Nigdy nie stoją dłużej niż kilka minut. Zawsze po chwili znajduje się ktoś, kto chce oddać mnichowi przysługę i dopisać sobie dobry uczynek do rachunku.

Kambodza cambodia streets ulice 3 225x300 - Phnom Penh

Mnisi

 

Kambodza cambodia streets ulice 5 300x225 - Phnom Penh

Mnich złapał okazję 🙂

 

Kambodza cambodia streets ulice t1 300x225 - Phnom Penh

.

 

Kambodza cambodia streets ulice 4 2 300x225 - Phnom Penh

Może czeka na kolejnego mnicha 🙂

Wracamy do naszego hotelu. Naszego prania nie ma. Recepcjonista zapewnia, że rano będzie na pewno. Oby! Są tam nasze ulubione koszulki. Dzwoni dla nas do Sinh Tourist poinformować w jakim zatrzymaliśmy się hotelu i skąd mają nas jutro odebrać, żeby dowieźć na autobus do Sajgonu.

Dziś Pałac Królewski tonie w ciemnościach. Oświetlają go więc chyba rzeczywiście jedynie na wyjątkowe okazję. A szkoda.

 

Kambodża, Phom Penh – Wietnam, Ho Chi Minh City (Sajgon)

23 marca 2012

Rano schodzimy na śniadanie – prania ciągle nie ma. Ale recepcjonista wsiada na skuterek i po chwili przywozi nam pachnące i wyprasowane ubranka. Punktualnie przyjeżdża po nas van i zawozi na przystanek autobusowy gdzieś na obrzeżach miasta. Tam wymienia nasz kupon na bilety i zostawia w towarzystwie Kambodżan oczekujących na ten sam autobus. Autobus też przyjeżdża punktualnie i powoli opuszczamy Kambodżę.

Na przejściu granicznym totalna korupcja. Pierwsi przechodzą Ci, którzy w paszporty, które na kupce oddaje się celnikowi, włożyli banknoty. Tak więc my przechodzimy ostatni. Jeszcze brakowało tylko, żeby na złość przeszukali nam plecaki. Paszport Seby gość przegląda bardzo długo, dzwoni po kolejnego, potem następują grupowe oględziny. Czyżby inny sposób na wyłudzenie łapówki? A może pieczątka z Izraela wzbudza podobne kontrowersje, jak w Izraelu pieczątka z Kambodży? Nie dowiemy się tego nigdy. Seba dostaje paszport i znowu pakujemy się do autobusu.

Po 5h jazdy wysiadamy w miejscu jedynym w swoim rodzaju: w Sajgonie.

O naszym pobycie w Sajgonie można przeczytać tutaj

O całej wyprawie do Wietnamu tutaj

 

Polecane książki

Przewodnik Lonely Planet po Kambodży kupisz TUTAJ.

Przepraszamy, ale obecnie brak jest możliwości komentowania.